Przegląd wzajemnej oceny w NIH

Od 1946 r. Federalne finansowanie cywilnych naukowców w zakresie badań biomedycznych prowadzonych przez National Institutes of Health (NIH) było kierowane przez ekspercki przegląd przez naukowców. Finansowanie nauki przez NIH, największe pojedyncze źródło tego wsparcia przez rząd USA, zmniejszyło się stopniowo (mierzone w dolarach skorygowanych o inflację) od 2003 r., Co oznaczało koniec okresu, w którym budżet NIH podwoił się. W związku z tym stopa udzielania zamówień spadła – problem pogłębił się w związku ze wzrostem liczby złożonych wniosków o dotacje (zob. Wykres). Ponieważ wyniki przeglądu są postrzegane jako bezpośrednia przyczyna niepowodzenia projektu badawczego w nieotrzymaniu wsparcia, ocena recenzentów znajduje się pod coraz większą krytyką za rzekomą słabość w priorytetowym traktowaniu badań, które będą miały największy wpływ. Aby ocenić tę krytykę, musimy najpierw rozważyć, co rozumiemy przez wpływ naukowy. Chociaż możliwe jest dostrzeżenie wpływu inwestycji NIH w ciągu 70 lat, trudno jest zmierzyć wpływ na skalę czasową, która jest przydatna do poprawy wyboru projektów na nagrody. Idealnie byłoby, gdyby każde podejście do oceniania wyników oceny przez recenzentów w przewidywaniu (i tym samym zapewnieniu możliwie największego) wpływu naukowego było wykonalne, skalowalne, obiektywne, istotne dla wyników i możliwe do zastosowania w odpowiednim czasie. Chociaż zaproponowano różne ramy, obecny brak złotych standardów oceny wzajemnej oceny i wpływu naukowego wskazuje na trudność problemu. Co więcej, dokonano o wiele mniej badań nad recenzowaniem wniosków o dofinansowanie, niż w przypadku recenzowania manuskryptów rozważanych do publikacji w czasopismach.
Niedawno Ioannidis i Khoury zaproponowali podejście PQRST do mierzenia wpływu, gdzie P oznacza produktywność, mierzone publikacją głównych wyników zarejestrowanych prób i liczbą artykułów generowanych w pobliżu górnej granicy rozkładu percentylowego w warunki liczby cytowań znormalizowanych dla obszaru tematycznego, roku publikacji i rodzaju artykułu.1 ( Q oznacza jakość na zwalidowanych skalach, R dla odtwarzalności, S dla udostępniania danych i innych zasobów oraz T Dla wpływu translacyjnego.1) Ale miar bibliometryczne są kontrowersyjne. Krytycy argumentują, że zwiększony nacisk na liczbę publikacji, wskaźniki cytowania i czynniki wpływające na czasopismo skutkuje zniekształconymi, szkodliwymi zachętami dla naukowców, uniwersytetów i redaktorów czasopism, co prowadzi do obfitości suboptymalnej, niereproduktywnej nauki. Zwolennicy twierdzą, że istnieją dowody na to, że gdy są dokładnie rozważane (i gdy są znormalizowane dla danego obszaru tematycznego), takie środki dostarczają cennego wglądu. A wskaźniki bibliometryczne są łatwo dostępne, a zatem skalowalne do oceny dużych programów (takich jak portfel NIH).
W ciągu ostatnich kilku lat niektórzy badacze (w tym jeden z nas) opublikowali raporty sugerujące, że wzajemne oceny, a przynajmniej recenzje nowych wniosków o dofinansowanie, które znajdują się w jednej trzeciej złożonych wniosków, są w najlepszym razie nieprecyzyjnymi predyktorami wydajności bibliometrycznej.2 Czy te odkrycia oznaczają, że przeglądy partnerskie, jak to obecnie praktykuje, zawodzą. Chociaż może wydawać się łatwe do wyciągnięcia tego wniosku, istnieje wiele powodów, aby myśleć inaczej.
Po pierwsze, ostatnie doniesienia z National Heart, Lung and Blood Institute (NHLBI) sugerują, że jego portfolio, w dużej mierze wyselekcjonowane w drodze oceny recenzenckiej, osiąga dobre wyniki; Dotacje NHLBI R01 generują wysoko cytowane artykuły ponad dwa razy częściej, niż można by oczekiwać przypadkiem2. Nie może dziwić, że oceny recenzenckie nie pozwalają na rozróżnienie między projektami, które zapewniają finansowanie z dużym marginesem, a tymi, które robią to na mniejszych marginesach.
[przypisy: Stomatolog Kraków, dentysta Kraków, Dentysta warszawa ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: dentysta Kraków Dentysta warszawa Stomatolog Kraków